-

cbrengland : krzysztof feliks bekiersz - moja historia

Piłeś, nie jedź

To maksyma ze wszech miar prawidłowa. Jazda po pijaku wskazaną nie jest, ba, kończy się w wielu wypadkach tragicznie. Polskie prawo zakazuje jakiegokolwiek spożycia alkoholu przed podróżą samochodem za jego kierownicą. Jest bodaj dopuszczalne 0,2 promila alkoholu we krwi, czyli śladowe jego Ilości. Jakże inaczej jest jeszcze w UK.

Siedzę w Polsce już jakiś czas i przyszedł czas, którego się spodziewałem. Nie będę opowiadał o moich polskich impresjach i w ogóle, nie czas na to, gdyż mogę się w swoich osądach mylić, będąc tak krótko jednak jeszcze. Ale właśnie, po już tak stosunkowo krótkim czasie, zacząłem tęsknić za UK normalnie. I chociaż tak często tak bardzo krytycznie pisałem o tym kraju i co z tego. Stał się moją drugą ojczyzną czy tego chcę, czy nie. Znalazłem tam swoje miejsca i za nimi właśnie zacząłem tęsknić. Będąc jeszcze tam, myślałem o tym. Czyli, jak to będzie w Polsce będąc. Czy będę tęsknił za UK. I co będzie lepsze, czy tęsknić za UK w Polsce, czy tęsknić za Polską w UK. To drugie przerabiałem całe lata. Więc wiem coś na ten temat. Oczywiście ekstremalnie długo nie gościłem w Polsce po Covidzie i to spowodowało prawie że pewne moje aberracje postrzegania świata w ogóle. Straciłem grunt pod nogami i UK wlazło we mnie aż nazbyt głęboko. Nie chciałem tak. Na szczęście zaczyna być właśnie inaczej.

To, że lubię się napić piwa nie jest żadną tajemnicą. Jestem z Górnego Śląska, a tam tradycja kufla piwa z kamratami po szychcie, to normalność codzienna była i w tych nielicznych już kopalniach tam, dalej pewno jest. Na dodatek Tyskie ponad Wszystkie, to piwo warzone w moim mieście rodzinnym przecież. A przez moje tak liczne kiedyś podróże do Niemiec, a teraz przez pobyt w UK, poznałem piw wiele z wielu krajów. Ale mam swoje ulubione i jestem im wierny.

Bardzo popularne są w UK małe butelki z piwem, ok.365ml. To w gruncie rzeczy jest niezła ilość piwa, tak trochę więcej jak małe piwo w pubie. Jeżeli chce się napić czegoś, a niekoniecznie zaraz całą butelkę piwa, to jak znalazł. Jest płyn, jest smak i nawet nieco alkoholu we krwi, ku pobudzeniu ogólnemu. Letnią porą ale nie tylko zawsze woziłem karton piwa w samochodzie. I po pracy, na pierwszym parkingu, taka mała butelka piwa znajdowała się w moim ręku. Bez obawy można w UK wypić nawet dwie albo trzy takie butelki piwa i jechać dalej. Dopuszczalna ilość alkoholu we krwi to 0,8 promila. Ale jasnym jest, że każdy ma inny przerób wątrobowy alkoholu i jeden wypije trzy piwa, a inny pięć, a będą mieć podobny stan stężenia alkoholu we krwi. Dobrze jest więc sobie zrobić taki test samemu. Oczywiście będąc w UK. Teraz to wiem.

Wróciłem z przejażdżki za miasto popołudniową porą. Tam na łonie natury, siedząc nad potokiem i patrząc na góry popijałem sobie piwo. Na moje nieszczęście, jak się okazało, jedną z butelek piwa zostawiłem obok siebie pomiędzy siedzeniami, tam gdzie miałem butelkę z wodą, którą zawsze miałem w aucie. Pojechałem na zakupy do supermarketu. Gdy zatrzymałem się na parkingu, ku memu zaskoczeniu zobaczyłem przy otwartym oknie od strony pasażera gościa, który pokazał mi tę moją butelkę piwa i zaczął coś gadać nie tylko, że przecież w aucie pić nie wolno i w ogóle daj mi kluczyki itd … Byłem w szoku przyznam, gdyż przecież wiedziałem, że w samochodzie pić alkoholu nie wolno ale jeszcze bardziej tym, że facet z ulicy w ogóle się tym zainteresował, co mam w aucie. Wyglądał bojowo, tak ogólnie i tym mnie też przestraszył. Moja wyobraźnia zaczęła tworzyć nieciekawe wizje, które, okazało się, ostatecznie się jednak urealniły. Facet odszedł do swojego auta,  do żony i coś zaczął z nią gadac, ja poszedłem do sklepu. Ale będąc już tam, zaczęła mnie męczyć myśl, że facet wezwie policję może nawet. Więc lepiej odjechać i już. Gdy wychodziłem ze sklepu właśnie podjeżdżał wóz policyjny. Nie chciałem, abym dmuchał w balonik. Wypiłem  nad strumykiem te trzy piwa i nie byłem pewien jednak, co alkomat pokaże. Wszedłem do sklepu i poszedłem do toalety. Ale stwierdziłem, że tutaj pewno mnie i tak znajdą. Wyszedłem więc, by w ogóle wyjść ze sklepu. Szedłem w tym supermarkecie z duszą na ramieniu, by w pewnym momencie zobaczyć dwóch policjantów za regałami, rozglądających się wokół. Wiedzieli przecież, kogo szukać. Ja przyspieszyłem kroku i obszedłem ich od tyłu wychodząc ze sklepu. Nie idąc główną drogą parkingu, wyszedłem poza niego, na szczęście, już były tam krzewy i drzewa. Do domu poszedłem na piechotę.

To było około 19.30. Na parkingu można było stać 3 godziny. Tak więc ok.22.00, gdy już byłem całkowicie pewnym, że te piwa i alkohol w nIch zawarty został przetrawiony przeze mnie do zera, poszedłem po samochód. Gdy podjeżdżałem pod dom, by zaparkować zobaczyłem migające niebieskie światła policyjnego auta za mną, jak wiadomo, sygnał dla kierowcy, że ma się zatrzymać. Moje zaskoczenie było kompletne. Oczywiście, że po otwarciu przez mnie drzwi, poinformowali mnie, że było zgłoszenie, że piłem alkohol w aucie i proszą o kluczyki, jednocześnie mnie informując, że jeżeli alkomat pokaże ponadnormatywną zawartość alkoholu w moim oddechu, rekwirują auto, a ja idę do pierdla. I chociaż wiedziałem, że jestem czysty, zmroziło mnie to jednak. Dmuchnąłem w ten ich gadżet jak chcieli i po paru (dla mnie długich) sekundach okazało się to, co miało się okazać. Oddali mi kluczyki i cześć.

Nie, na pewno już będę na przyszłość uważał z tą butelką piwa przy sobie. Ale też, jakim trzeba być squr… aby kolegę kierowcę kablować na policję, ot tak, żeby zakablować. Tak mają Brytyjczycy? Że w Chinach, to pewno tak jest? A w innych krajach też?

__________



tagi:

cbrengland
28 września 2026 04:52
34     658    2 zaloguj sie by polubić

Komentarze:

cbrengland @cbrengland
28 września 2026 05:52

Tak, ja wiem, może to akurat nie w tym miejscu teraz ale dlaczego nie. Jakże inaczej brzmią dla mnie te piosenki, tak blisko i w domu. Będą  ze mną zawsze.

Minął właśnie pierwszy letni czas, gdy Dominika jest juz na innym rejsie, gdzies tam, daleko  ...

_______

 

zaloguj się by móc komentować

atelin @cbrengland
28 września 2026 09:06

Witamy w klubie alkoholików.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @atelin 28 września 2026 09:06
28 września 2026 09:14

Hmm, aby na pewno? Nie skorzystam, nie ma takiej potrzeby kolego. Przeczytaj ze zrozumieniem.jeszcze raz moją notkę i tyle. Miłego dnia, dzisiaj nad morzem, bardzo słonecznego.

_______

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @cbrengland
28 września 2026 09:20

Żeby wykazało 0,2 promille to wystarczy zjeść dwa kwaśne jabłka (albo jedno duże).

Ten absurd jest motywowany tylko potrzebą i chęcia   łupienia kierowców przy każdej okazji. 
Jak również  bez takowej.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @stanislaw-orda 28 września 2026 09:20
28 września 2026 09:47

Witaj w Polsce :-)

Na szczęście ostatni mój samochód w Anglii już jest pewno pocięty na żyletki. Pzed wyjazdem zawiozłem go na złom. I na razie jestem niezmotoryzowany I tak będzie póki co. Przejazdy lokalne mam za darmo, jak wiesz, a zniżki na kolej, która i tak jest o  niebo tańsza aniżeli w Anglii, to 30%. Bilet znad morza na Śląsk kosztuje mnie grosze i nawet wagonem sypialnym w INTERCITY

Nie mam jak na razie ochoty jeździć autem. Ponad 45 lat i mam trochę dość. Myślę o motocyklu 125cm3. Na taki motocykl mam prawo jazdy. Jak będę w Anglii, taki tam kupię. A potem w Polsce też. Zawsze chcialem jeździć na motorowerze Komar. Dzisiaj widzę są polskie mopedy Romet I to w dobrej cenie i ponoć nie są takie złe w ogóle.

__________

zaloguj się by móc komentować

zkr @cbrengland 28 września 2026 09:47
28 września 2026 09:53

> Myślę o motocyklu 125cm3.

OK, sa japonczyki ale rzuc okiem na to:

Motocykle 125 ccm Romet | Oficjalny Sklep Producenta

 

Ja mam transalp'a ale mysle o malym enduro do jazdy po okolicznych lasach (transalp wazy >200kg, wiec tego...)

Oni maja 250 za "dyche"

Motocykl ROMET CRS 250 2026

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @zkr 28 września 2026 09:53
28 września 2026 10:16

Tak, ja mam w podobie. Kocham zadupie, kiedyś na rowerze, a teraz no motorze:-)

________

zaloguj się by móc komentować

BTWSelena @cbrengland
28 września 2026 10:41

Rzeczywiście w Polsce zawartość alkoholu podczas kierowaniem pojazdem jest wyśrubowana.Ale to nie przekłada się na kulturę jazdy i zachowaniem kierującego pojazdem.Pod względem trzeźwości nie jest tak źle za wyjątkiem grupy pijanych "czubów"co im wszystko jedno,czy jadą traktorem,motocyklem,czy autkiem osobowym,czy wozem drabiniastym.Bywa i tak.

Ale ten absurd łupienia kierowców za byle co i chęci kary finansowej,to czysty zysk,po stronie państwa i kierowców,bo obawa o portfel,lub utrata prawa jazdy,czy auta,przekłada się na trzeźwość za kierownicą.

Udział w wypadkach śmiertelnych: Średnio w Unii Europejskiej około 20-25% ofiar śmiertelnych na drogach ma związek z alkoholem. W Polsce wskaźnik ten utrzymuje się poniżej poziomu 10%.Dla mnie te 10% to i tak za dużo o 10%.U mnie w rodzinie dziewczynki około 14 lat pijany kierowca ponad 3 promile we krwi zabił dwie dziewczynki na ulicy.Dostał 8 lat ,a wyszedł po trzech latach,bo udawał psychicznego.Było to jeszcze za komuny,ale i teraz dalej giną ludzie i dzieci na ulicy z tego samego powodu.

 https://lextraffic.pl/dopuszczalny-limit-alkoholu-we-krwi-w-europie/

zaloguj się by móc komentować

zkr @cbrengland 28 września 2026 10:16
28 września 2026 11:32

> Kocham zadupie,

Tylko teren :)

Ja najlepiej sie czuje w lesie i/lub nad woda.

Sprzedaje mieszkanie. Myslalem o dzialce gdzies nad Zalewem czy jeziorem.
Ale to nie wystarczy obecnie. W Polsce trzeba byc milionerem (dzialka + budowa to prawie "banka", nawet gdy mowimy o malym, modulowym domku).
Jeszcze 10 lat temu dalo sie cos kupic za sensowne pienadze. Teraz to makabra.

Co do cen - obecnie czlowiek konczacy studia wie, ze moze nie dostac kredytu nawet na kawalerke.
Mediana zarobkow to ca. 5,5 tysia netto.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @zkr 28 września 2026 11:32
28 września 2026 11:51

Tak, dlatego ja tak uważałem zawsze, co robię, ile wypiłem przed jazdą samochodem. I jasnym jest by najlepiej nie pić nic. Ale ja znam swój organizm i wiem, co mogę, a czego już nie. I tak samo uznał pracodawca angielski, dopuszczający te 0,8 promila, czyli te dwa, trzy małe piwa.

Zaznaczam, że piwa. Nie piję w ogóle wódki. Bardzo rzadko wino. A do dzisiaj pamiętam, jak piliśmy wódkę (gdyż to nie jest tak, że nie napiję się i dzisiaj np whisky) u tego Niemca  w pracy z okazji moich urodzin, ja jakieś dwa kieliszki, inni po pół butelki każdy. I za jakis niedługi czas wracałem autem do domu. I byla sytuacja na drodze, gdzie poczułem swoje reakcje nie takie, jakie powinny być.

To była pierwsza i ostatnia moja jazda samochodem po wypiciu wódki. Ona jest straszliwie niebezpieczna właśnie, w każdej ilości.

_________

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @cbrengland
28 września 2026 11:52

To jpowyzej jest do BTWSelena :-)

______

zaloguj się by móc komentować

PanTehu @cbrengland
28 września 2026 11:54

Miałem kiedyś znajomego,tak zwanego " polskiego Niemca". Jechaliśmy razem samochodem i on otworzył okno i coś wyrzucił. Na moje pytanie dlaczego to robi odpowiedział, że " w Polsce mogę" ,w domyśle, że się nie boję.  Otóż NIE, w Polsce nie możesz wyrzucać śmieci przez okno, nie możesz pić piwa i prowadzić samochodu,nie możesz załatwiać potrzeb na ulicy. Tak już tutaj jest "panie polski anglik". Fajnie, że ktoś zareagował gdy zobaczył, że kierowca pije " jedno pifko" na parkingu... być może o jedną tragedię mniej.

PS. Chyba już czas zgłosić się gdzieś z tym problemem, często przy większych parafiach działają stosowne grupy.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @zkr 28 września 2026 11:32
28 września 2026 11:54

W UK w takim razie najniższa pensja brutto to 11.000,,-zl za 37.5godz/tydzien, czyli, £12.78/godz., najniższa stawka godzinową

_________

zaloguj się by móc komentować

zkr @PanTehu 28 września 2026 11:54
28 września 2026 12:07

Wpis nie jest o problemie tylko o donosicelstwie.
Bardzo popularne na przyklad w Niemczech.

A co do limitow to 0,8 maja jeszcze inne kraje oprocz Wysp.
Niemcy czy Szwajcaria 0,5.
Tu chodzi o to, ze lampka wina czy jeden "bud" do obiadu nie sa jakims problemem.

Poza tym butelke czy puszke mogl zostawic pasazer.
Za takie akcje jak ci kapusie to jest kop w d...

zaloguj się by móc komentować

zkr @cbrengland 28 września 2026 11:54
28 września 2026 12:09

Ile z tego zostaje realnie pod koniec miesiaca?
W znaczeniu czy ma sie na rate albo czy mozna cos odlozyc?

zaloguj się by móc komentować

PanTehu @zkr 28 września 2026 12:07
28 września 2026 12:30

Wpis jest o przyjechaniu autem pod supermarket po trzech pifkach i czwartym w drodze. Nie bez powodu " polski anglik" unikał badania alkomatem między kiblem a regałami i przez krzaki udał się do domu. . Coś bardzo zaniepokoiło innego kierowcę w zachowaniu naszego blogera, że zdecydował się na interwencję a dopiero później zawiadomił MO. Być może był przewrażliwiony i jakiś taki nieżyciowy, że mu przeszkadzał pijany kierowca. Wariat i furiat i kapusta.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @PanTehu 28 września 2026 11:54
28 września 2026 13:57

Już o tym rozmawialiśmy. Nie bądź taki do przodu. A takie jest prawo w Anglii, nie w Polsce.

Ale na przykład  w tej samej Anglii, punktów karnych można mieć tylko 12. I są na koncie kierowcy przez 3 lata. W Polsce tych punktów można mieć więcej, a na koncie są tylko 12 miesięcy. Co lepsze więc?

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @zkr 28 września 2026 12:09
28 września 2026 14:03

£12.750 jest zwolnionych z podatku. Reszta ponad tę kwotę to 20% podatku. Policz sobie, to zobaczysz netto do ręki.

Mnie wychodzi ok. 9.360,-zl do ręki. Czyli jednak więcej I to sporo, niz w Polsce minimum.

_________

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @zkr 28 września 2026 12:07
28 września 2026 14:30

Popatrz, ludzie czytają, a nie wiedzą, co czytają,  nawet na SN.. Dzięki za drogowskaz im :-)

_______

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @zkr 28 września 2026 12:09
28 września 2026 14:34

A ceny juz porównywalne w UK i w Polsce, poza transportem publicznym i wynajmem mieszkania, czy domu. Chociaż na dobrą sprawę, to jiz tez jest porównywalne. Ba, widzę wiele ezeczy droższych niz w UK i to sporo. 

_________

zaloguj się by móc komentować

zkr @cbrengland 28 września 2026 14:03
28 września 2026 15:04

> ok. 9.360,-zl do ręki.

Pytanie - zl czy £?
Mi wychodzi ca. 1k£ do reki po roku.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @zkr 28 września 2026 15:04
28 września 2026 15:26

To są zł, czyli jakieś.£1872 do ręki na miesiąc

_______

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @cbrengland 28 września 2026 15:26
28 września 2026 15:31

A to jest płacą minimalna. Widziałem propozycje pracy dla managera za £35/godz, wychodzi, £5687 na miesiąc, czyli 28436,-zl miesięcznie. A ile jest stanowisk pracy za £15, czy £20. Tak więc, można zarobić w UK i to jak

________

zaloguj się by móc komentować

zkr @cbrengland 28 września 2026 15:31
28 września 2026 15:36

To rzuc okiem na przykladowa oferte u nas :)
Wymagania a placa:

Oferta pracy Specjalista / Technolog w laboratorium produkcji soczewek okularowych i powłok cienkowarstwowych (K/M), SZAJNA Laboratorium Optyczne, Gdynia

U nas pracownicy budowlani potrafili brac 100 PLN za godzine.
Czyli nawet 3x wiecej niz inzynier w korpo czy fabryce.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @cbrengland
28 września 2026 15:39

zasady są proste: jak kierownica to zero.zero alkoholu. To nie jest kwestia czy wolno czy nie wolno, czy prawo takie czy siakie czy dużo czy mało. To kwestia bezpieczeństwa i to przede wszystkim własnego.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @zkr 28 września 2026 12:07
28 września 2026 15:41

gość marzył o obywatelskim zatrzymaniu i do medió jako bohater. jeszcze medal by dostał i może puszke piwa by zwinął.

 

zaloguj się by móc komentować

Mingus @cbrengland
28 września 2026 16:50

Ormowcow jest masa. Chyba we krwi po współpracy z gestapo i nkwd. Wystarczy zapytac kogoś z zus czy skarbówki. Policja tez jeździ tylko do zgłoszen. Ulica przy której mieszkam nie jest publiczna tylko wspólnoty. Odśnieżanie i przepisy ruchu drogowego tu nie obowiązują. Auta stawiane jedna strona kół  na chodniku. Straż miejska swego czasu i policja przyjezdzali regularnie. I od policji dowiedziałem sie wlasnie ze tu tylko przyjeżdżają bo donosy.  Po 2 tygodniach kiedy nic sie nie zmieniło ok. 10 aut zostało przerysowanych gwoździem.  ORMO czuwa najgorsza holota.

zaloguj się by móc komentować

Mingus @Mingus 28 września 2026 16:50
28 września 2026 16:55

Ok. 2 miesiace temu wychodzę z Kościoła w niedzielę a tu stoją dwa radiowozy i czekają na kierowców. Zaznaczę ze nasz kosciol stoi na uboczu. Kierowcy owszem w niedziele na msze sw. stawiają wzdłuż drogi z przepisami na bakier. Ale ruch tam żaden,  nikomu to nie przeszkadza.... nikomu?   

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @cbrengland 28 września 2026 13:57
28 września 2026 17:27

to jest nieporównywalne. W UK oboowiązuje  inny wymiar punktacji no i nie  tyle ich samo  (proporcjonalnie) za to samo.

zaloguj się by móc komentować

zkr @qwerty 28 września 2026 15:39
28 września 2026 17:45

> zasady są proste

My tu o alkoholu a ile osob jezdzi po "benzo" (benzodiazepinach)?
Nie wiedzac o tym, ze to jak jazda po narkotykach.
A to popularna grupa lekow ostatnio.
 

zaloguj się by móc komentować

BTWSelena @zkr 28 września 2026 17:45
28 września 2026 19:03

Tak ...  benzodiazepiny nie są zaliczane do leków narkotycznych, jednak to jest jazda jak po narkotykach.Z tej grupy leczy się także m.innymi padaczki,depresje etc,etc,,szeroka gama zastosowania. Nieumiejętne stosowanie to zagrożenie jak po alkoholu,bo objawy spore;dezorientacja,może być biegunka,zaburzenia widzenia,spowolnienie reakcji, wybuchy agresji, urojenia, niepokój, splątanie, halucynacje, psychozy ,-na ulotkach zawsze są ostrzeżenia.

zaloguj się by móc komentować

zkr @BTWSelena 28 września 2026 19:03
28 września 2026 19:13

Przy wysokim stezeniu ma zastosowanie art. 178a KK.

zaloguj się by móc komentować

BTWSelena @zkr 28 września 2026 19:13
28 września 2026 19:31

Dzięki za info,nie zastanawiałam się nad tym ,ale to logiczne. Przecież łatwo pomylić się i zażyć podwójną dawkę. Fakt posiadania recepty od lekarza nie chroni przed skazaniem. Jeśli ulotka leku zabrania prowadzenia pojazdów, a kierowca mimo to wsiadł za kółko z zaburzoną percepcją, popełnia przestępstwo umyślne lub nieumyślne.

Ja natomiast mam wszczepiony defiblirator,niby nigdzie nie pisze ,że nie mogę wsiadać za kierownicę,ale sama zrezygnowałam z jazdy.Uważam,ze licho nie śpi i stanowię zagrożenie dla innych w ruchu w razie akcji,a to przychodzi bez ostrzeżenia.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Mingus 28 września 2026 16:55
28 września 2026 22:20

zahaczylem kiedyś przednimi kołami o linie za znakiem koniec P - dostałem stowę i 1 pkt [ i tak łaskawie facet mi powiedział, że się lituje bo mogłby podwoić, bowiem niema 15 m do przejścia], innym razem gość ze straży miejskiej stał  z metrem i mierzyl czy jest 150 cm od ściany budynku, ale kilka rewanży wziąłem i to było miłe lecz czas zabiera

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować