-

cbrengland : krzysztof feliks bekiersz - moja historia

Artykuły użytkownika

Jak przeciąć pętlę cyfrowej iluzji

Opublikowano na 08/09/2026 by Krzysztof Bekiersz

Tytuł nie jest mój, jak i tekst poniżej. Ale uważam, że wart jest  przeczytania bardzo. Podsumowuje wiele wątków ważnych w dzisiejszym świecie, krótko i na temat właśnie

______

Jak przeciąć pętlę cyfrowej iluzji

Opublikowany 2026-09-07

Prof. W. Julian Korab-Karpowicz

Rzeczywistość okazała się parodią składanych ludziom wcześniej obietnic. Zamiast wolności mamy subtelną, wszechobecną formę kontroli umysłów. Zamiast prawdy – nieskończony szum, w którym najgłośniej brzmią wrogość i kłamstwo.

Każdego ranka miliony ludzi w Polsce, w Europie oraz w innych miejscach na świecie budzą się z tym samym, trudnym do zdefiniowania uczuciem. To nie jest zwykłe fizyczne zmęczenie, które mija po filiżance kawy lub przespanej nocy. To głęboki, egzystencja ...

cbrengland
9 września 2026 21:42

2     383    5

Freddie Mercury, The Queen between The Queens

To był rok bodaj 1986, gdy byłem na koncercie Eltona Johna w katowickim, Spodku, czyli w tej ogromnej hali w Katowicach. To był taki jeden z pierwszych wielkich koncertów gwiazd zachodnich nie tylko rocka w Polsce. Nie za bardzo to śledziłem, gdyż potem byłem tylko na Stadionie Śląskim ok roku 1993, na koncercie AC-DC, jako głównym wykonawcy, a Metallica była też tam, jeszcze jako support i chyba dwa inne heavy metal bandy. Nie byłem na koncercie The Rolling Stones pod koniec lat 90-tych tamże, chociaż mogłem być. Ale jakoś tak nie miałem, wtedy nastroju, by tam być. Albo po prostu jednak to nie do końca moja bajka jednak. Chociaż na AC-DC bym poszedł. I nawet dzisiaj.

Ten koncert Eltona Johna utkwił mi w pamięci, gdyż był właśnie pierwszym takim eventem, na którym byłem. I byłem pod j ...

cbrengland
3 września 2026 23:19

2     293    1

Paco de Lucia, Artysta bez partytury

Ostatnio stosunkowo częściej, aniżeli bywało na SN, jest o muzyce. Często pisałem o muzyce. Ale uważam, w innej formie. Nie szukam bowiem w muzyce wiedzy o niej. Ja ją słucham, po prostu. I albo do mnie przemawia albo nie. Ok I z tym jest różnie właśnie. Nie da się bowiem słuchać Beethovena, Chopina przy tzw kotlecie, czy w czasie, gdy po prostu jesteśmy zmęczeni bardzo albo zajęci zupełnie czymś innym, aniżeli słuchaniem muzyki.

Słuchanie muzyki, pod czym rozumiem li tylko muzykę klasyczną, wymaga skupienia, to oczywiste. Gdy czytamy, jest podobnie. Nie da się czytać ze zrozumieniem książek tego wymagających, czy beletrystyki, jeżeli chce się wejść w klimat takiej książki. A wiemy, że są pozycje w  literaturze światowej takie, które warto przeczytać. I nie da się inaczej, jak właśnie ...

cbrengland
19 sierpnia 2026 23:29

6     488    3

Wrócić na właściwe tory

Dobrze sobie odświeżyć pamięć i to, co najważniejsze dzisiaj. Trafiłem na poniższy tekst i uznałem, że warto go pokazać. Nie jest długi ale treściwy właśnie.

-

Skończył się czas rozwiązań pozornych…

Punkty wyjściowe do myślenia antymodernistycznego…

Powinniśmy przestać tracić czas. Stawiam pytanie: czy mamy odwagę podważyć fałszywe dogmaty, na których opiera się obecna antycywilizacja, czy też nie?

Czy mamy odwagę podważyć kult dobrobytu, prymat ekonomii, bałwochwalstwo ego, fetyszyzm praw człowieka, plutokrację zamaskowaną pozorami demokracji, wolność indywidualną rozumianą jako brak jakichkolwiek ograniczeń i barier, równość rozumianą jako abstrakcję i niszczenie różnic? I wreszcie – co nie mniej ważne – obowiązkową świeckość?

Jeśli brak tej odwagi, wszystko inne to tylko puste słow ...

cbrengland
30 lipca 2026 23:27

7     442    4

W polu kukurydzy, czyli jakość

Niezmiernie jestem pod wrażeniem, gdy znajdę się w polu kukurydzy. Jak wielkie są te jej kłosy, takie masywne i jak wiele jest zbytecznego zielska na nim. A tylko jedna kukurydza w ogóle na tym patyku wysokim.

Gdy po raz pierwszy zobaczyĸem na polu rosnącą kukurydzę, nie mogłem wręcz uwierzyć w to, co widzę. Do tamtej pory zboże kojarzyło mi się z pszenicą, czy żytem i innymi im podobnymi. A tutaj masz. Takie wielkie patyki z taką ilością liści i tylko ten jeden owoc na nim. Ciekawą rośliną uprawną jest też chmiel. Całe drewniane rusztowania trzeba budować, by dobrze sobie mógł ten chmiel róść. Potem jest trochę pracy przy zbiorach tego chmielu z tego właśnie powodu. Bo i wysoko i dużo liści także. Przerabiałem takie chmielowe żniwa kiedyś.

Dobrze jest się ruszyć o tej porze w pola wł ...

cbrengland
28 lipca 2026 22:26

11     459    3

Jeżdżąc na sedesie

Pamiętamy czasy, gdy coś się zepsuło w naszym telewizorze, pralce, czy innym sprzęcie domowym. Szło się do punktu napraw, czy dzwoniło do znanego nam fachowca i już. Sprzęt był naprawiany. Rzadko kiedy wymieniany, chyba, że już naprawdę do tego się nadawał, by go zmienić.

Co mnie zaskoczyło w UK na samym początku, to właśnie to. Brak takich napraw. Jeżeli sprzęt domowy uległ awarii, a nie był już objęty odpowiednią gwarancją (trzeba ją dodatkowo wykupić, by móc sprzęt wymienić w punkcie zakupu, inaczej, “droga przez mękę” z producentem i w Polsce pewno jest tak samo), kupuje się nowy. Z biznesowego punktu widzenia, to jest dobre. Producenci produkują, my kupujemy. Częściej, aniżeli tak być powinno.

Chociaż, zastanawiając się nad tym faktem, w gruncie rzeczy nie powinniśmy się tak do ko ...

cbrengland
22 lipca 2026 17:15

20     708    5

Modlitwa, jak?

Jak każdy potrafi. Tu I teraz. Nie zawsze jest tak, że potrafimy. Biorą się z tego rozterki, że tak bardzo chcemy, a nie możemy. Przecież chcemy rozmawiać z Panem Bogiem.

Nie, nie powinniśmy tak. Ten fragment listu św. Pawła z wczorajszej niedzieli mówi nam właśnie, jak to jest:

(Rz 8,26-27)t

Duch Święty przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami. Ten zaś, który przenika serca, zna zamiar Ducha, [wie], że przyczynia się za świętymi zgodnie z wolą Bożą.

Rozmawiajmy z Panem Bogiem zawsze, jak tylko tego pragniemy. I to też jest modlitwa, nawet, jak milcząca. Ale jakież pokłady energii w nas wstępują w takiej chwili. Tak, Duch Święty to czyni. Wszak jesteśmy w koniun ...

cbrengland
20 lipca 2026 07:44

0     373    3

Dać z siebie wszystko, a nawet, jeszcze więcej

Tak, ja wiem. Miałem już nie pisać notek i o tym nie tak dawno napisałem. Ale też w taki sposób starałem się to przekazać, że nie obraziłem się na SN. Teraz widzę, że bardziej chciałem skończyć z tym nic nie dającym politykowaniem, które prawie mnie przerażało. I to przede wszystkim był balast, który mi ciążył. A polityka, to podstawa SN. Zarówno ta dawna, jak i współczesna. Tylko że skoro można, tak uważam, pisać od czasu do czasu o czymś innym, to jest to po prostu jakaś terapia. I jest pewną odskocznią od tych wielkich, czy może “wielkich” tematów naszego życia. Dzisiaj, gdy tak już naprawdę z rzadka przeglądam wiadomości, to aż nie sposób zrozumiec,  czym żyłem, nawet, jak tego nie chciałem. I cieszę się, że jednak udało mi się z tego wygrzebać. Nawet Stanisław Michalkiewicz, czy d ...

cbrengland
9 lipca 2026 05:52

58     1232    3

Smooth Radio i nie tylko

To takie moje wycofanie się ze SN.

Jedni odetchną z ulgą, że nareszcie, a inni, znajdą mnie gdzieś indziej, może. Zresztą nie piszę właśnie, że się wyprowadzam. Ale pisanie i tylko na SN stało się już dla mnie wyczynem nie z tej ziemi i już mi się nie chce kontrolować tego co piszę przy każdym prawie napisanym zdaniu. Rozjechało się moje spojrzenie na wiele zdarzeń i osób z tym, jaka linia obowiązuje na SN, gdyż obowiązuje. I ok, niech jest. Ale nie chcę już stale udowadniać, że nie jestem wielbłądem. Mam nadzieję, że za jakiś czas ten trend się zmieni. Jest bowiem tylko jedna droga w przyszłość, a nie z plątaniną dróg, z którą mamy teraz do czynienia. Ba, każdy chce mieć nawet własną prawie. I po co?

A poza tym mie się już nie chce. Nie chce mi się politykować. A z tym mamy przede ws ...

cbrengland
22 czerwca 2026 03:53

5     355    2

Cuda Starego Testament

To, że Biblię znam prawie że zupełnie tylko z czytań mszalnych i jest to więc wiedza taka sobie, to piszę szczerze i otwarcie i tyle. Nie dane mi było jak do tej pory przeczytać ją całą, a przynajmniej jej najważniejsze części i to w całości. Ok, boleję nad tym niezmiernie. Ale kiedy mam to zrobić, chociaż tak bardzo chciałbym? Codziennie ledwo żyję, gdy zrobię co mam, zrobić, by potem już tylko iść spać. Dlatego tak łapczywie czytam wszystko to, gdy cokolwiek trafi mi do rąk, a dotyczy Pisma Świętego. Oczywiście wyłącznie, gdy opowiada o tym osoba duchowna i tylko. Każdy inny mądry w tym temacie niech sobie tam gada, co chce.

I dlatego, gdy teraz już niestety ale  nie codziennie jednak, zaglądam do czytań w środku tygodnia, tak bardzo mnie zaskoczyło I Czytanie ze środy, o uniesieniu ...

cbrengland
19 czerwca 2026 20:16

5     293    2

AI, czyli, liczydło i tylko

Nie mam już słów, co do tego całego AI. A teraz, to już tak na pewno. Jak jednak coś przedstawić, bez tych słów? Dlatego też tak bardzo często, jak pewno zauważono tutaj, posługuje się fotografią. Ok, jedni malują, ja robię fotografie. Nie będę dyskutował, co ma większą wartość i tak w ogóle.

Malarstwo powstało, gdyż nie było fotografii, tak mi się wydaje. Gdyby w tych jaskiniach i potem ludzkość miała do dyspozycji aparaty fotograficzne, malarstwa nie byłoby w ogóle. Herezja? Nie wiem.  Przepraszam z góry wszystkich malarzy, grafików i twórców, artystów tej branży przecież. 

Ktoś może powiedzieć to samo o muzyce. Chociaż nie da się uważam. Od zarania dziejów ludzkość posługiwała się czymkolwiek, aby wyrazić swoją duszę i jej zakamarki, czy to był bęben, flet, czy jakikolwiek inny i ni ...

cbrengland
15 czerwca 2026 01:13

4     516    2

W golfa (nie)grając, harmonia bytu

Trudno się oprzeć pięknu takich miejsc idąc na spacer w takich “okolicznościach przyrody”. Jest ich mnóstwo w tym kraju. I chociaż golf jako taki jest mi dość daleki, to lubię wokół niego być. Może z racji tego, że są to miejsca zadbane i urokliwe po prostu, jak widać na załączonych obrazkach. Te pola golfowe, czy puby, tenis, albo piłka nożna, to nieliczne ale jednak ważne “zdobycze cywilizacji” angielskiej. Reszta? Niech pozostanie milczeniem, oczywiście poza krajobrazem i naturą tej wyspy i może jeszcze nieco rocka ...

I to o czym napisałem, wystarczy. Jak chcę być w świecie, włączam tv i już. Teraz mam komplet programów zarówno polskich, jak i z innych krajów. To jeszcze nie odbiór satelitarny ale będzie, przynajmniej tak bym chciał. Nie, nie siedzę przed telewizorem non stop. Wrę ...

cbrengland
13 czerwca 2026 00:48

7     516    1

Hadrian Wall, czyli, Bałtyk to nie jest ale ...

Już jakiś czas siedzę tam, gdzie siedzę, czyli, ponownie w Anglii. Ta wyprawa do Polski mnie wykończyła. Pod każdym względem. I do dzisiaj nie czuję się dobrze. Wiele czynników to spowodowało. Nie będę się tłumaczył, co i jak. Może kiedyś do tego wrócę. Ale póki co, muszę dojść do siebie, po prostu.

Wydawałoby się, że tak długi czas braku kontaktu z krajem, nie licząc “po drodze” jednak krótkich wielu pobytów tam, będzie do strawienia. Przecież w końcu to jest mój dom. I jakże długi czas nim był. Ale nie. Stało się coś innego. Tak, te same miejsca, te same góry, wspomnienia … ale coś nie tak. Ludzie inni, chociaż tacy sami ale z tymi, którzy są obok mnie tutaj w Anglii. Inna energia, ok, bardziej radosna i emocjonalna ale cel taki sam, kupić, zabawić się, poszaleć itd. Być. Może to wi ...

cbrengland
3 czerwca 2026 04:16

9     628    5

Droga na Horn

Kiedyś napisałem tekst “Walka o przetrwanie”. Cały czas tak mamy w gruncie rzeczy. Będąc za granicą, jest to uważam jeszcze bardziej. Oczywiście, to zależy. Nie zawsze tak jest, gdy jeden z drugim jakoś się ustawi i sobie żyje. Chociaż nawet wtedy ta walka się toczy. Trzeba być czujnym cały czas, mniej lub więcej. Dobrze, jak to mniej trwa dłużej. Żeglarstwo, a szczególnie samotne to właśnie takie wyzwanie. Nie można sobie pozwolić  na jakiekolwiek lekceważenie tego co za burtą i nad nią. Skończyć się to może, że samemu znajdziemy się za tą burtą właśnie. Podobnie jest będąc za sterami samolotu, czy szybowca, czegokolwiek, co pilotujemy w powietrzu.

Być pilotem, czy pływać na statkach, było moim marzeniem, czy wręcz  celem życiowym, gdy byłem chłopcem.  Niestety dość szybko życie zwer ...

cbrengland
12 maja 2026 13:28

14     513    4

Wyborcza na ulicy, a Harry Potter za rogiem

Bycie w hotelu czasami nie należy do przyjemności. Pewno nie jeden to wie. Dotyczy to niejednokrotnie serwisu, jaki serwuje, gdy okazało się, że nie było to w “menu” właśnie, a wydawało się, że ten hotel to właśnie to. Ale też, co zdarza się może częściej, to nasi sąsiedzi hotelowi. Im hotel ma więcej gwiazdek i jest droższy, ten problem robi się mniejszy. Po prostu w takich hotelach ściany mają odpowiednie wytłumienie, by nie słyszeć tego, że sąsiad obok w pokoju właśnie wyszedł z toalety, na przykład.

Mnie się to zdarzyło teraz w Polsce będąc. Z wielu względów, mój hotel to nie byla top class. Okazuje się, że taniej już się nie da dostać niczego, a przecież i tak jest stosunkowo drogo. Ok, czasem jednak tak. Przeglądając propozycje cenowe, z myślą o przyszłości, okazało się, że ...

cbrengland
5 maja 2026 23:19

2     387    2

Ten new songs

Nie ma znaczenie, gdzie się jest. Jestem teraz tu, gdzie jestem, poza domem w Anglii. Muzyka nie zna granic. Nie zna języka, jest sama sobie. Ok, w piosence jest trochę inaczej. Ale ja słucham muzyki jednak przede wszystkim. A klimat, jaki stworzył Leonard Cohen w swoich utworach jest taki, że mi leży, po prostu. Nie, to nie jest smutek na co dzień. Zdaje się, to jest życie na co dzień. Coś rozumiem z tego angielskiego, nie wszystko. Ale to, co rozumiem, wystarczy. Może przyjdzie taki dzień, że w końcu “pochylę” się nad jego piosenkami i poczytam, co też w nich umieścił.

To był Maciej Zembaty, kiedyś dawno temu w Programie III Polskiego Radia. Był fanem zupełnym Leonarda. Reprezentował zdaje się jakiś taki czarny humor. Ale mi to akurat nie przeszkadzało. Wpadła mi w ucho muzyka Leonar ...

cbrengland
29 kwietnia 2026 21:46

3     432    2

R(Ż)zymianie

Podróże kształcą, to slogan oklepany. Ale jasnym jest, że tak właśnie jest. Mniej lub więcej, z każdej podróży, nawet do jakiejś zapyziałej dziury, jest się potem mądrzejszym. Niekonieczne tą mądrością przez duże “M” ale nawet, niech będzie, że to mądrość życiowa, na przykład.

To, czego dowiedziałem się idąc na obiad pewnego dnia w moim hotelu tutaj w Polsce, pod tymi górami na wyciągnięcie ręki, dało mi pewną wiedzę, z którą się dzielę właśnie. W dzisiejszych czasach, gdy słowa żyd czy Izrael trzeba wymawiać, wcześniej rozglądając się wokół, czy aby jest bezpiecznie, a bezpiecznie już nie jest nigdzie przecież i nie wiadomo, z której strony można”dostać w łeb” za mowę nienawiści, zaczęto używać pewnych określeń, które te słowa zastępują. Państwo położone w Palestynie, to już standard ...

cbrengland
27 kwietnia 2026 19:57

7     777    2

Polski tygiel

Siedzę już ten któryś dzień w Polsce i na dobrą sprawę, męczę się okropnie. Wchodzę na te same strony w Internecie, które odwiedzam w Anglii i mam poczucie, że ja w tej Anglii, to jestem w Polsce właśnie. Teraz tylko mam ją tak bardziej. Czy to lepiej? Szczerze? Męczy mnie normalnie, po prostu.

Wróciły do mnie stare zmory, które były powodem mojego wyjazdu z Polski. To nie jest dobre właśnie. Za granicą, tak się złożyło, że jednak w tej Polsce zostałem. Ale to już i tylko moja Polska. Gdy chcę w niej być, jestem. Ale wystarczy wyjść na ulicę, jestem za granicą. I tak jest lepiej, zdecydowanie. Teraz, gdy nawet na ulicy jestem w Polsce, nie odnajduję się w niej. Zbyt energetycznie na niej jest, tak bym to określił. Tak samo jest w radio, niezależnie od stacji. Może najmniej w Jedynce. T ...

cbrengland
25 kwietnia 2026 20:01

25     846    2

Freddie Mercury i ja

Siedząc w tym londyńskim hotelu czekając na wyjazd do Polski doznaję wielu wrażeń. O niektórych już napisałem. Od euforii nawet, gdy przyjeżdżałem w niedzielę wieczorem, do totalnego “nie”, gdy trochę w tym Londynie już pobyłem. To tak na gorąco. Przyjdzie pewnie czas, aby to jakoś podsumować, z pewnego dystansu na to patrząc. Gdyż z jednej strony, tak bardzo żal tych minionych czasów, które jednak się odnajduje, gdyż mury stoją, jak stały. Ale jakże inna atmosfera już jest w tym mieście. Traci, by nie powiedzieć, że straciło to miasto już definitywnie to, co jeszcze było londyńskie jednak. Naprawdę dzisiaj Londyn to miasto Hindusów, Pakistańczyków i innych narodowości, wszędzie. W każdym sklepie, restauracji, czy pubie, ludzie z różnych stron świata. Męczące to jest, jednak. Ale ten n ...

cbrengland
22 kwietnia 2026 00:18

32     743    3

Polska ma w nosie Polaków, za granicą, na pewno

 

To zaczyna być totalnie nieznośne. I chyba każdy to zauważył, z tych, którzy cokolwiek jeszcze myślą i mają zdrowe spojrzenie na świat. Nie jest to powszechne jednak. I zgłupienie ogarnęło wszak większość chyba. Nie mówiąc o politykach, nie wszystkich, którzy realizują jakieś zadania, "nie wiadomo o co chodzi". Chaos wszędzie -  co to będzie, co to będzie … Jeszcze było to do zniesienia dla mnie, gdy oddzieliłem się od tego cyrku wokół mnie już jakiś czas temu i robiłem swoje. Ale gdy okazało się, a tak stać się musiało, że gdy dotknąłem tego świata, zaczęło się.

Po raz kolejny zmieniłem miejsce zamieszkania. I jak to bywa w takich okolicznościach, musi się człowiek na nowo zorganizować w nowym miejscu. I ta cała przeprowadzka z całym swoim życiowym dobytkiem. Ale to akurat mam opan ...

cbrengland
17 kwietnia 2026 06:52

48     973    3

Strona 1 na 2.    Następna