-

cbrengland : krzysztof bekiersz

Hata Yoga i proszę się nie śmiać

Niedawno stosunkowo napisałem w komentarzu, jak to zacząłem wracać do pozycji Hata Yogi stania na głowie, bo wtedy w tej pozycji, świat wokół wydał mi się wreszcie takim, jakim jest. Minęło trochę czasu i teraz to już w zasadzie chciałbym stale być do góry nogami. I o ile mi na to pozwala moja kondycja fizyczna, a nie zawsze jest, jak trzeba, bo zmęczenie jest czasem takie, że, co najwyżej wyrównam oddech według metody Hata Yogi i też już jest lepiej, to stoję na tej głowie i czuję, jak spływa na mnie spokój myśli i ciała.

Piszę o tym, bo chciałbym, by ta moja metoda na naturalne dojście do równowagi fizycznej ale też, co nie jest bez znaczenia albo nawet jest ważniejszym, do równowagi psychicznej i wyciszenia się w tym obłąkanym już w pośpiechu świecie goniącym praktycznie nie wiadomo już za czym, a którą odkryłem prawie 40 lat temu, stała się w jakimś może nawet małym stopniu znaną i stosowaną przez tych, którym zależy na dobrej kondycji fizycznej i psychicznej, bo nie interesuje ich tylko siedzenie przed telewizorem ale działanie, a ono męczy, czasem do granic wytrzymałości. Tak więc trzeba umieć i poznać te granice. Tych kilka prostych ćwiczeń oddechowych ale i też statycznych pozycji Hata Yogi pozwalają na to.

U mnie to działa właśnie już aż tak długo, bo od roku 1980, gdy kupiłem małą broszurkę o Hata Yoga, a która pozwoliła mi na bycie z tymi ćwiczeniami fizycznymi i tylko z nimi.

Bo właśnie. Yoga kojarzy się wszystkim (ja akurat nie jestem tymi wszystkimi) z całą filozofią wokół niej. I tak ma być. Bo propaganda światowa, ok, powiedzmy prosto w twarz, propaganda antykatolicka, czyniła wiele i czyni nadal, by tak było. By świat sakralny stał się Druidami, Harry Potterem, czy właśnie tą Yogą. Mamy zgłębiać tajniki różnych filozofii, medytować i wchodzić w światy Gwiezdnych Wojen, Batmana, czy innego Supermana, by naszym bohaterem oprócz Jamesa Bonda stał się na przykład ten Joker z ostatniego hitu filmowego o tym czymś, czyli sukces, bo ludzie walą do tych kin, no i po co. Potem idą zrobić sobie następny tatuaż, bo widzieli to na ekranie kinowym, ba, przecież codziennie widzą to samo w tv.

Piszę o tym, by uświadomić jednemu, czy drugiemu, dlaczego można zaprzyjaźnić się z Hata Yogą, a niekoniecznie z czymś poza nią, by nie powiedzieć, że absolutnie proszę tego unikać. Bo to nie jest potrzebne. Na naszą medytację, gdy będziemy tego pragnąć, mamy modlitwę i miejsce ciszy, jakim jest kościół, a jeżeli nie ma go w pobliżu, możemy odejść, jak nawet nasz Mistrz odchodził od swoich przyjaciół Apostołów, by być sam w modlitwie i rozmowie z Ojcem, który jest też naszym Ojcem.

Broszurka, której zrobiłem scan (przepraszam za jakość ale nie udało mi się nic więcej “wyciągnąć” z tej prawie 40-to letniej publikacji) do której podaję linki poniżej, to wydawnictwo PRL-u i proszę na to zwrócić uwagę, bo właśnie to spowodowało, że tak żyję z nią i Hata Yogą już tyle lat, że w niej praktycznie nic nie ma o filozoficznej, czy wręcz sakralnej stronie Yogi. W komunistycznym PRL-u być tego nie mogło. Ale jakże właśnie paradoksalnie ukazała mi się Hata Yoga w swym wymiarze czysto praktycznym i tylko i o to właśnie chodziło.

 

Pozycja drzewa-Vriksasana_Nina-MelI od tamtego czasu mojego pierwszego spotkania z Hata Yogą, miarą mojego stanu jest, czy ja mogę stanąć w pozycji na głowie. Jeżeli nie, włącza się alarm. Wiem, że muszę wyhamować. A jeżeli nie potrafię wykonać pozycji drzewa (nie ma jej w tych 10-u pozycjach ćwiczeniowych w tej broszurce) i próbując stanąć na tej jednej nodze, kiwam się na wszystkie strony, nie mogąc utrzymać równowagi, by wreszcie odpuścić, by się nie przewrócić, to, to już jest koniec. Stop. Moje ciało i dusza wymaga wypoczynku. I to działa. U mnie już od prawie 40-tu lat.

 

Pozycja dziecka - BalasanaI jest jeszcze jedna pozycja, której nie ma w tej broszurce, a którą bardzo lubię i wykonuję ją na koniec ćwiczeń. To pozycja dziecka.

 

 

Scan “Hata Yoga dla każdego” na WordPress:

Hata Yoga oddychanie         Hata Yoga ćwiczenia

 

Scan “Hata Yoga dla każdego” na Google Drive:

Hata Yoga oddychanie         Hata Yoga ćwiczenia



tagi: kultura fizyczna 

cbrengland
24 listopada 2019 13:03
60     2306    6 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Grzeralts @cbrengland
24 listopada 2019 13:13

Ruch jest zdrowy. Sport niekoniecznie.

Jak ktoś ma wątpliwości światopoglądowe, to Pilates jest z grubsza tym samym. Bez żadnej obudowy ideologicznej. Taichi także, ale już z obudową.

zaloguj się by móc komentować

klon @Grzeralts 24 listopada 2019 13:13
24 listopada 2019 13:22

Ważnym jest aby umieć rozpoznać różnicę między ruchem a sportem.
Znam takich co mają z tym problem. A to przynosi im kolejne problemy. Ze zdrowiem.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @cbrengland
24 listopada 2019 14:16

A to co to takie?

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @Grzeralts 24 listopada 2019 13:13
24 listopada 2019 14:16

Hata Yoga i tyle. Reszta może iść na drzewo.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @parasolnikov 24 listopada 2019 14:16
24 listopada 2019 14:21

Napij się może drinka i przeczytaj notkę raz jeszcze ze zrozumieniem, bo nic nie zrozumiałeś, a ja nie mam talentu nauczyciela. A na początek przeczytaj powoli tytuł notki, zwłaszcza drugą część tytułu..

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @cbrengland 24 listopada 2019 14:21
24 listopada 2019 14:24

Janek się buja pod ścianą płaczu i mówi, że to tylko rozciąganie kręgosłupa i proszę się nie śmiać. Janek zachęca innych i mówi, że głupoty ideologiczne mu głowy nie zaprzątają.

Chłopie proszę się nie śmiać Cię nie usprawiedliwia, ignorancja też. Joga to jest religia. A ćwiczenia joginiczne to praktyka religijna polegająca no odblokowaniu czakramów mocy. Bardzo mi przykro, że takie są fakty.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @parasolnikov 24 listopada 2019 14:24
24 listopada 2019 14:26

Mnie fakty nie interesują, tym gorzej dla faktów i nie ja to wymyśliłem

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @parasolnikov 24 listopada 2019 14:24
24 listopada 2019 14:27

A jeżeli nie wiesz, co to jest gimnastyka, a nawet bodaj jest tzw szwedzka, to nie zawracaj mi głowy.

zaloguj się by móc komentować

Klasyk @cbrengland
24 listopada 2019 14:36

Znajomy praktykował yogę tybetańską, mantry. Chciał przenosić góry, a skończyło się na zatwardzeniu.

zaloguj się by móc komentować

klon @Klasyk 24 listopada 2019 14:36
24 listopada 2019 14:51

Znaczy: bez yogi by się po....   załamał ? 

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @Klasyk 24 listopada 2019 14:36
24 listopada 2019 15:15

Czy naprawdę ja napisalem notkę nie po polsku?

Piszę o tym, by uświadomić jednemu, czy drugiemu, dlaczego można zaprzyjaźnić się z Hata Yogą, a niekoniecznie z czymś poza nią, by nie powiedzieć, że absolutnie proszę tego unikać. Bo to nie jest potrzebne.

Tak jest napisane w notce w języku polskim. No nie wiem już, co mam zrobić, by to czytający zrozumiał.

Jest niebezpiecznym wejście w ten świat, właśnie z tym całym wschodnim myśleniem. Przeciez to jest absurd. Żyjemy w świecie cywilizacji łacińskiej, chrześcijańskiej. Ale dlaczego nie mamy skorzystać z elementów praktycznych, ktore zostały wymyślone w Azji, czy Japonii. Proszę powiedzieć Valserowi, że byl durnirm, kiedy zajął się karate. Efektów takiej konfrontacji nie chciałbym widzieć.

Proszę wygooglac w komputerze hasła yoga, asany, a zaraz wejdzie się nie tylko w yoge, czyli Hata Yoge, dotyczącą ćwiczeń fizycznych i oddechowych ale najważniejsze będą kursy w Indiach i Tybecie filozofii yogi. I to, jak widać po komentarzach siedzi w głowach zabetonowane.

Są nawet młoty pneumatyczne do kruszenia betonu. Tutaj wystarczy coś zrozumieć tylko, coś wybrać, coś odrzucić.

Podsuwam sposób na wlasciwy wybór. Bo się właśnie da.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @cbrengland 24 listopada 2019 15:15
24 listopada 2019 15:17

Dlatego polecam Pilatesa. Te same dobroczynne skutki, zero ideologii.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @Grzeralts 24 listopada 2019 15:17
24 listopada 2019 15:20

Ja naprawdę nie wiem, co to ten Pilates i wiedzieć nie chcę. I proszę przeczytaj ze zrozumieniem mój komentarz powyżej do Klasyka i daj już spokój z takimi komentarzami. Glupie są.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @cbrengland
24 listopada 2019 15:21

A jak komuś za mało męskości w pilatesie, to karabin stojąc. Albo floret.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @cbrengland 24 listopada 2019 15:20
24 listopada 2019 15:24

Joga jest praktyką religijną, czy tego chcesz, czy nie. Można, oczywiście "wyjąć" z niej tylko aspekt fizyczny. Istnieją, jednak ideologicznie "bezpieczne" alternatywy. 

List do Koryntian, 8.

zaloguj się by móc komentować

olekfara @cbrengland
24 listopada 2019 15:40

Wszystkie te ćwiczenia i inne znane mi z zajęc wf w szkole podstawowej w latach sześćdziesiątych, jako ćwiczenia gimnastyczne będące rozgrzewką przed grami. Chyba nikt nie wspominał o yoga.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @Grzeralts 24 listopada 2019 15:24
24 listopada 2019 15:42

Niech więc do ciebie wreszcie dotrze, że ja nie mówię o yodze ale o Hata Yodze. Ona nawet się nazywa Hata Yoga, a nie Yoga.

I ani przez moment mi nie przyszło nigdy próbować wejść np. w  pozycję tzw kwiatu lotosu i próbować wchodzić w jakąś nirwane. Natomiast uregulowanie oddechu w sytuacjach skrajnie kryzysowych emocjonalnie w moim życiu, jak u każdego, nie rzadkich, według wskazówek Hata Yogi, po prostu mnie uratowało.

Jesteśmy ludźmi dorosłymi. A jak ktoś ma kręgosłup chrześcijański z gumy, to tak, niech tego nie dotyka. Albo inaczej. Niech, tak jak ja zaprzyjaźni się z tymi ćwiczeniami wedlug tej broszurki. I nic więcej. Bo nie trzeba.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @olekfara 24 listopada 2019 15:40
24 listopada 2019 15:48

Prawda, bo po co? Tylko zważ, że tutaj mamy do czynienia z ćwiczeniami gimnastycznymi i co bardzo ważne, oddechowymi, jako takimi i wyłącznie. To tak, jak z tą gimnastyka szwedzką, o której wspomniałem powyżej. Ona się właśnie nazywa gimnastyka szwedzka, ja opowiadam o ćwiczeniach pod tytułem Hata Yoga.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @cbrengland
24 listopada 2019 16:40

Przed biblioteką w Sulaimaniyya w Irackim Kurdystanie stoi taki pomnik. Tak że nie tylko Ty masz wrażenie, że świat już dawno stanął na głowie.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @cbrengland 24 listopada 2019 15:42
24 listopada 2019 17:14

Obaj wiemy, o co Ci chodzi. Ale to naprawdę jest coś podchodzącego po naukę o jedzeniu mięsa poświęconego bożkom z Listu do Koryntian. 

"Hathajoga, w znacznej mierze gubiąc moment filozoficzny, kładzie silny nacisk na magiczne i ezoteryczne aspekty jogi, dążąc przy tym silniej niż inne kierunki do uzyskania mocy ponadnaturalnych, a zwłaszcza do zwycięstwa nad śmierciąstarością i chorobą. Magiczno-mistyczne koncepcje zawarte w tekstach hathajogi czynią ją jednym z głównych składników i źródeł tantryzmu." - to z głupiej Wikipedii, czyli duże uproszczenie. Nie ma Jogi bez Hathajogi. A czy jest Hathajoga bez Jogi? Jest, ale to trochę jak z tym mięsem. Wszyscy wiemy, że to takie samo mięso, jak niepoświęcone.

Stąd moja propozycja "bezpiecznych duchowo" wariantów statycznych ćwiczeń fizycznych połączonych z ćwiczeniami oddechu. 

zaloguj się by móc komentować

chlor @cbrengland
24 listopada 2019 17:38

W latach 70 kupiłem w kiosku podręcznik jogi. Czysty opis wygibasów. Możliwe, ża Partia liczyła na to, że użytkownik "sam z siebie" poszuka natchnienia w religiach Wschodu jak już sobie poćwiczy. Na mnie nie zadziałało. Na innych może tak.

zaloguj się by móc komentować

darkforce @cbrengland
24 listopada 2019 18:54

no comments. Są ćwiczenia wskazane i zakazane, zależnie od tego kto je wymyślił !?  Paranoja. Znane jest powiedzenie: należy uczyć się również od wroga! 

A o co walczy TU od wielu lat Gospodarz, jesli nie o skuteczność? Mam pytanie : Kto uczynił Pawła wyrocznią? z podkreśleniem słowa KTO.

zaloguj się by móc komentować

darkforce @darkforce 24 listopada 2019 18:54
24 listopada 2019 18:56

Tonie są pytania do Pana ale do niektórych komentatorów.

zaloguj się by móc komentować

Klasyk @cbrengland 24 listopada 2019 15:15
24 listopada 2019 19:00

Sam ćwiczyłem yogę i, czasami wracam do niektórych asan. Mam od dawna książkę autora, którego polecał Yehudi Menuchin.

Rozumiem zainteresowanie i praktykowanie.

zaloguj się by móc komentować

sannis @Grzeralts 24 listopada 2019 17:14
24 listopada 2019 21:19

Sam jako uzupełnienie czasem ćwiczę coś na kształt pilatesa. Myślę, że ćwiczenia jogi z odrzuceniem nadbudówki ideologicznej są niegroźne choć ponoć oddechowe już niekoniecznie. Czytałem kiedyś artykuł zakonnika katolickiego na ten temat i wcale nie idzie tu o technikę przepony itp.

A tak a propos to się nasuwają ciekawe wątki badawcze. Pierwszy to kwestia wykorzystania przez komunę mody na wschodnie sztuki walki, które jak sądzę było skutkiem furory filmów z Brucem Lee. Podobno żywo było zainteresowane tym zjawiskiem LWP i zapraszali do Bolesławca mistrzów północnokoreańskiej odmiany taekwondo. Druga zaś - jak to się stało, że przez wieki męskie sporty typu jazda konna są obecnie uznane za "babskie". Pilates niemęski itp. Przecież wszystkie wygibasy i obertasy od średniowiecznych trup cyrkowych są jaknajbardziej męskie. Stawiam tezę badawczą, że jest to skutek wpływu homoseksualizmu na kulturę, który to wbrew potocznej opinii nie jest zniewieściały, tylko wprost wywodzi się z prymitywnego, brutalnego gwałtu na pokonanym wrogu.

zaloguj się by móc komentować

Matejek @cbrengland
24 listopada 2019 21:33

ktoś ''ukradł'' jedno z praw Pana Boga, jakąś zasadę, którą On wprowadził w funkcjonowanie człowieka /dla niewierzących może być jakieś prawo przyrody/, dorobił do niego filozofię, owiał mgłą tajemnicy i uczynił sposobem życia, zwodniczą religią - broń Panie Boże teraz tego tykać

tenconieprzepuszcza... to kłamca i złodziej doskonały,
doskonały też mąciciel, gdy chcesz tych praw i zasad boskich, zwłaszcza tych które on w sposób szczególny zawłaszczył i przeinaczył, gdy chcesz je w sposób właściwy, zgodny z zamysłem bożym w swoim życiu stosować ...
poza tym, ile kradną nam katolikom ci wszyscy ''oświeceni'' i przerabiają na swoją modłę choćby św. Hildegardę, św. Franciszka, Ojca Pio, ..., zwykłych kapłanów /ostatnio coraz bardziej ks. prof. Sedlaka/, ... nie mówiąc już, jak Pana Jezusa ''przerabiają'' ... no i co? za jakiś czas nie będzie można ...

trochę pasuję tu ''złego kościół nie naprawi, dobrego karczma nie zepsuje'', jeżeli chodzi o podejście
  ale zaraz ktoś powie, że nie wchodzi się do jaskini lwa ...

... a oddychanie rzecz ważna, ponoć prof. Buteyko mawiał, że człowiek powinien oddychać przez usta tak często, jak często jada przez nos
https://butejko.pl/metoda-butejki/  https://www.poradnikzdrowie.pl/regeneracja/rehabilitacja/metoda-butejki-cwiczenia-oddechowe-aa-N9n4-o4BE-DvF6.html
i 'od razu' http://www.joga-joga.pl/pl146/teksty2534/przelomowa_metoda_oddechowa_i_jej_tworca_k_p_butej

zaloguj się by móc komentować

Janek-D @cbrengland
24 listopada 2019 23:07

Istnieje wiele rodzajów yogi m.in: dżnianajoga, karmajoga, bhakrijoga, hathajoga, radżajoga. Także hatha jest podzbiorem zbioru joga. Jakby nie kombinować. 

Więcej na temat dobroczynnych skutków dla ciała i duszy w arcyciekawym opracowaniu ks. Aleksandra Posackiego pod linkiem (link czynny 1 tydzień :)):

link

zaloguj się by móc komentować

Szestow @cbrengland
24 listopada 2019 23:08

Jedna podstawowa uwaga BHP nie powinno się podejmow ćwiczeń jogi samodzielnie bez prowadzenia bo jest to niebezpieczne dla życia i zdrowia.

zaloguj się by móc komentować

Ogrodnik @cbrengland
24 listopada 2019 23:37

Tu nie ma nic o ćwiczeniach zespołowych, które są fundamentem Bizancjum XXI

http://grafik.rp.pl/g4a/852420,434822,9.jpg

zaloguj się by móc komentować

SilentiumUniversi @cbrengland
24 listopada 2019 23:42

Grzeralts i  Parasolnikov próbowali tu Panu delikatnie zasugerować, że łamie Pan pierwsze przykazanie praktykując hinduizm. Nie da się dwóm panom służyć.  Czy jest Pan jeszcze w stanie powstrzymać się od tych praktyk? Albo przynajmniej pomyśleć o ich zaprzestaniu? 

zaloguj się by móc komentować

Artesen @cbrengland 24 listopada 2019 15:42
25 listopada 2019 05:44

Tą całą pozycję lotosu pokazał mi mój kolega, instruktor kulturystyki jako sposób by nauczyć się prawidłowo ustawić barki i plecy do ćwiczeń barków żeby nie mieć kontuzji. Oczywiście bez żadnej filozofii, rób tak a mie będzie bolało tyle powiedział.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @SilentiumUniversi 24 listopada 2019 23:42
25 listopada 2019 06:29

No więc może wytłumaczę to łopatologicznie, a kolega Artesen powyzej dokonał skrótu myślowego w tym samym mniej wiecej sensie, bo ten instruktor kulturystyki pewno też zainteresowal sie wschodnimi ćwiczeniami ciała.

Ja nie praktykuje hinduizmu, tylko ćwiczę swoje ciało i uspokajam myśli wedlug rad mądrych ludzi z terenu Indii, gdzie akurat, tak się złożyło, Chrześcijaństwo nie bylo ich religią, a jest moją i moją filozofią życia.

I bardzo bym prosił skończyć z tą dziecinada komentatorska pod ta notka, bo one nie na temat notki są.  A raczej zacząć starać się wykonac np to ćwiczenie stojąc na jednej nodze. Bo to jest to wyzwanie dla ciala i mysli o którym napisałem w notce. O niczym innym.

zaloguj się by móc komentować

atelin @Pioter 24 listopada 2019 16:40
25 listopada 2019 08:31

Niezłe, warto by było poznać napisy z tego pomnika.

zaloguj się by móc komentować

genezy @cbrengland
25 listopada 2019 10:47

dzięki za notkę- mnie się ona przyda, bo od kilku dni próbowałem zrobić świecę i odpuściłem sobie, no ale teraz spróbuję yogi. Bardzo dobrze jest opisać coś co się sprawdza praktycznie w życiu. W każdym razie ja w to wchodzę.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @atelin 25 listopada 2019 08:31
25 listopada 2019 14:07

Z niemieckiego opisu wiem tylko tyle, że to pomnik jakiegoś tamtejszego poety. Arabskiego niestety nie znam

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @Pioter 24 listopada 2019 16:40
25 listopada 2019 16:57

Dopiero teraz to widzę, fajne.

Stanie na głowie to naprawdę wyzwanie. Ja już muszę trochę uważać, bo choć głowa u mnie młoda, ciało, no cóż.

Toyah był w klasie niżej w szkole niż ja. On co chwila mówi ile ma lat. Wystarczy wygooglać. Dla mnie to tylko liczba, tak mówią kobiety, naprawdę ☺

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @Grzeralts 24 listopada 2019 17:14
25 listopada 2019 17:10

Jasne, że wiemy o co chodzi, bo do pierwszej klasy nie chodzimy.

Denerwuje mnie jednak strasznie takie zamknięcie się w myśleniu, w swoim świecie i ani milimetra dalej. A ja nawet czytałem ostatnio, jak PinkPanther zmieniła swoje myślenie o Piłsudskim, pomimo wychowania w jego kulcie. Da się? Jasne, że się da. Tylko trzeba chcieć.

Jeszcze raz to powtórzę. Koncentracja na ćwiczeniach wg systemu tych mędrców indyjskich i wyrównywanie oddechu w sytuacjach extremalnie stresowych też wg nich, czyli przyjmując kontrolę nad tym oddechem, to wiedza, która ułatwia życie. Tak na co dzień.

Ja to wiem już od prawie 40-tu lat i dlatego czuję się młodo i to właśnie dzięki tej wiedzy ☺

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @cbrengland 25 listopada 2019 16:57
25 listopada 2019 17:10

Na głowie poważnie nie radzę. Zagrożenia duchowe to przy tym pikuś. 

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @Grzeralts 25 listopada 2019 17:10
25 listopada 2019 17:16

Będę na tej głowie teraz nawet częściej ☺

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @cbrengland 25 listopada 2019 17:10
25 listopada 2019 17:24

Jasne. Chodzi mi tylko o to, że trzeba uważać na słowa. Ludzie różnie interpretują to, co mówimy. Jeśli katolik poleca jogę, to trochę tak, jak by mówił, że w piątek można jeść mięso. W końcu pod pewnymi warunkami można, ale nie każdy zrozumie poprawnie. A przez praktyki medytacyjne, zwłaszcza oddechowe dosyć łatwo "wejść" w duchowe aberracje, szczególnie przy odpowiedniej konstrukcji psychicznej - bo to działa na psychikę. Moje osobiste doświadczenie jest zaś takie, że większość ludzi psychiki od duchowości nie odróżnia. 

Jak Niemcy mawiają: "mit Vorsicht geniessen".

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @cbrengland 25 listopada 2019 17:16
25 listopada 2019 17:25

Aby nie na samej, jak ten gość z rzeźby. :) 

zaloguj się by móc komentować

genezy @Matejek 24 listopada 2019 21:33
25 listopada 2019 18:08

świetne- pierwszy raz czytam o metodzie Buteyko. 

Ja stosuję inną w nazwie metodę, ale jak widzę wiele elementów jest wzięte z yogi. Generalnie zawsze yoga wydawała mi się za miękka, aż znalazłem coś twardszego, a nawet bardzo twardego i szybkiego, bo nie mam czasu na wygłupy. Niemniej nasze czasy są czasami kompilacji i to super bo najbardziej skuteczne jest stosowanie kilku metod w kompleksie.

zaloguj się by móc komentować

Matejek @genezy 25 listopada 2019 18:08
25 listopada 2019 19:54

bo to są te rzeczy, które powinny się śnić przede wszystkim fizjologom, a nie filozofom
;)

zaloguj się by móc komentować

Matejek @Matejek 25 listopada 2019 19:54
25 listopada 2019 21:29

 proste metody, proste i skuteczne, 
co z tego, że mają uzasadnienie w fizjologii, że wynikają z zasad funkcjonowania naszego organizmu, co z tego?
  one są używane przez yoginów, buddystów, szamanów i innych tego typu ... dlatego powinny być zakazane!
poza tym yogini pijają czystą wodę, jadają warzywa, chadzają boso i kąpią się w rzece, a po to by się skoncentrować przymykają oczy,
dlatego i w tym wypadku uważam, że dla porządnego katolika te rzeczy też powinny być zabronione!

to jeszcze o prostej metodzie, ulubiony w temacie inżynier 
 

 

zaloguj się by móc komentować

genezy @Matejek 25 listopada 2019 21:29
25 listopada 2019 22:25

Zalecam ten film (Zięba czasami jest niemedialny i rozwleka swoje wypowiedzi, ale tutaj... daj zdrowie)
Jest o grzybie czaga (brzmi jak czakram)- ludzie muszą się opamiętać w tym swoim zidioceniu medycyną akademicką, bo tam generalnie czeka śmierć- przecież już u coryllusa załatwili medycy dochtorzy-znachorzy w białych kitlach jednego z nas. 

 

zaloguj się by móc komentować

Matejek @genezy 25 listopada 2019 22:25
25 listopada 2019 23:05

tak, czaga - czarna huba
moja ciotka 20 lat temu była na wykończeniu /rak nawrócił po pół roku/ i chciała się poddać, bo wiedziała, że kolejnej chemii nie przeżyje, ale wujek się zawziął ... no i ciotka żyje do tej pory ... i ma się dobrze po 80-ce,
choć prócz huby, dieta, miłość i modlitwa męża zrobiły 'też' swoje

zaloguj się by móc komentować

Janusz-Tryk @cbrengland
25 listopada 2019 23:08

Też ćwiczę jogę. Jaką? Nie wiem. :) Po prostu to jest ruch dla mnie. A jak komuś się nie podoba niech idzie biegać, czy cokolwiek.

zaloguj się by móc komentować

Janusz-Tryk @Winkelried 25 listopada 2019 23:18
25 listopada 2019 23:21

nie sprawia mi to frajdy, ale mimo tego mam takie plany ;)

zaloguj się by móc komentować

genezy @Matejek 25 listopada 2019 21:29
25 listopada 2019 23:26

obśmiewany jogin lezacy czy siedzący na gwoździach- klawiterapia 

zaloguj się by móc komentować

genezy @Winkelried 25 listopada 2019 23:18
25 listopada 2019 23:28

joga to nie aeroby- sam idź biegać jak chcesz być kaleką

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @Grzeralts 25 listopada 2019 17:24
26 listopada 2019 06:26

Ale nie powiem, doznałem szoku poznawczego przez te pierwsze komentarze pod notką. Przepraszam ale rzeczywiście Gabriel orze na ugorze, nie dziwię mu się i jego emocjom związanych z niezrozumieniem oczywistych prawd o których pisze, które wymagają czasem przestawienia myślenia, jak ktoś tego potrzebuje.

Przeciez moja notka jest klarownie napisana właśnie w tym stylu. Ćwiczenia z Hata Yogi naprawdę są dużo lepszym lekarstwem na ciało i myśli, niż wszystkie inne fitnessy, siłownie, czy inne maratony. Ale wara od filozofii związanej z tymi ćwiczeniami fizycznymi, bo to jest niepotrzebne. To wszystko.

Postaram się od dzisiaj nie używać nazwy Hata Yoga, jak słusznie pan Tryk zauważył powyżej. Bo tego właśnie wcale być nie musi.

Po prawie 40-tu latach, jak sam wiesz, nic się nie zmieniło w moim spostrzeganiu świata na mojej drodze życia. A to jest Droga do Niego. A będąc na tej wyspie, nawet jeszcze bardziej.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @cbrengland
26 listopada 2019 07:01

I jeszcze raz zachęcam wszystkich do ćwiczeń. Zwlaszcza zacząć opanować równowagę w staniu na jednej nodze, jak to drzewo właśnie.

Gdy odpowiadałem tym nie raz i ludzie zaczęli próbować, po chwili rozlegal się chichot (dlatego ten tytuł notki taki właśnie☺) i ... no nie, przecież sie się da. A właśnie, że się da. Gdy będziemy mogli utrzymać równowagę w tej pozycji, będziemy mieć równowagę w głowie. Bo tak to właśnie się odbywa.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @cbrengland
26 listopada 2019 07:41

Oczywiście, że mialo być:

... przecież się nie da

zaloguj się by móc komentować

atelin @Pioter 25 listopada 2019 14:07
26 listopada 2019 09:31

Próbowałem grzebać, ale padłem.

Zważywszy nieco współczesny garnitur, szukanie kurdyjskiego poety zakończyło się dwoma typami: Hadżdżi K. Koji i Hażara - https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/kurdyjska-literatura;3929174.html.

Obstawiałbym Hażara https://pl.wikipedia.org/wiki/He%C5%BCar i wcale bym się nie przejmował zdjęciem z wiki, w końcu nasz Słowacki też chodził normalnie ubrany, a nie tak, jak go znamy ze znanego portretu.

Autorstwa Heżara:

  • Alakok (zbiór wierszy) - Alkohol
  • Dîwana helbesta Bu Kurdistan (zbiór wierszy) - Poezja Bu Kurdystanu, cokolwiek znaczy "bu"
  • Hanbāna borina (słownik kurdyjsko-perski) - słownik pod tytułem "Nudny bęben"?
  • Češti miyewar (autobiografia) - nie udało się przetłumaczyć. Ponadto 

    Tłumaczenia[edytuj | edytuj kod]

  • Vergêra MemoZîn bi soranî (tłumaczenie dzieła Mem û Zîn Ahmad-i Chaniego z dialektu kurmandżi na sorani)
  • Sharafnama (tłumaczenie dzieła Sharafa Khana Bidlisiego z perskiego na dialekt sorani)
  • Çarînekanî Xeyam (tłumaczenie czterowierszy Omara Chajjama z perskiego na kurdyjski)
  • Vergêra Quranê bi Kurdî (tłumaczenie Koranu na język kurdyjski)
  • Tłumaczenie Kanonu medycyny z arabskiego na perski
  • Sifra bê biraneve (tłumaczenie tekstu autorstwa Ali Szari’atiego z perskiego na kurdyjski), więc wygląda na zasłużonego.                                                                                                                                          Nigdzie nie znalazłem zdjęcia tego pomnika po frazie "Sulaimaniyya". Wszędzie pojawia się pomnik Sulejmana.
zaloguj się by móc komentować

atelin @atelin 26 listopada 2019 09:31
26 listopada 2019 09:39

Też przed kuryjską biblioteką, ale wygląda jak z gipsu. :-)

zaloguj się by móc komentować

DrzewoPitagorasa @cbrengland 25 listopada 2019 17:10
26 listopada 2019 13:44

Ojciec Joseph Marie Verlinde, który znał jogę dobrze z własnego doświadczenia,  blisko współpracował z jednym z ważniejszych guru ( zanim się nawrócił i wstąpił do zakonu ). I  kiedyś powiedział temu guru że ludzie na zachodzie traktują jogę jako tylko ćwiczenia bez całego dodatku religii i duchowości.  Tamten zaczął się śmiać i powiedział że to tak nie działa. 

 

Można  wysłuchać jego świadectwa.  Trochę długie ale ciekawe i francuski można poćwiczyć przy okazji ( mówi po francusku ale jest tłumacz).

 

https://youtu.be/_ulFRMoNyFA

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @DrzewoPitagorasa 26 listopada 2019 13:44
26 listopada 2019 19:11

No jasne, że to nie działa w oczach tego guru.

Ale doprawdy ile razy ja mam powtarzać, te ćwiczenia fizyczne, statyczne, co naprawdę jest fantastyczne, bo angażują wszystkie zmysły i ciało, a nie trzeba podnosić ciężarów w siłowni, co dzisiaj obok tatuaży jest "religią" obowiązującą, zarówno w tym szatańskim kraju tutaj ale i w Polsce też, bo widziałem, czy ruszać się w rytm muzyki w fitness, czy przebiegać codziennie kilometry, a nawet dystans maratonu, robią właśnie efekt dla kondycji ciala i myśli, ten sam, naprawdę. Ja to robię od prawie 40-tu lat.

Reszta się nie liczy i nie musi. O tym napisałem w notce.

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @cbrengland 26 listopada 2019 19:11
26 listopada 2019 19:34

Nie chciałem tego robić teraz ale może w jakiejś notce i może do tego wrócę ale proszę to przeczytać, zadumac się i jeżeli jeszcze ktoś będzie miał jakies ale do tego, co robiłem przez prawie 40 lat i będę robił nadal, to nie będzie dyskutowal ze mną ale ze św. JANEM PAWŁEM II

Ja tylko byłem i jestem ciekawy świata i mnie w nim, a moją drogą życia jest to, co powiedział mój Mistrz:

Ja jestem prawdą, drogą i życiem

i ja idę Tam, do Niego, nie ma innej drogi przecież

- - -

źródło

http://www.vatican.va/content/john-paul-ii/pl/encyclicals/documents/hf_jp-ii_enc_14091998_fides-et-ratio.html

Fides et Ratio

«POZNAJ SAMEGO SIEBIE»

1. Zarówno w dziejach Wschodu, jak i Zachodu można dostrzec, że człowiek w ciągu stuleci przebył pewną drogę, która prowadziła go stopniowo do spotkania z prawdą i do zmierzenia się z nią. Proces ten dokonał się nie mogło bowiem być inaczej w sferze osobowego samopoznania: im bardziej człowiek poznaje rzeczywistość i świat, tym lepiej zna siebie jako istotę jedyną w swoim rodzaju, a zarazem coraz bardziej naglące staje się dla niego pytanie o sens rzeczy i jego własnego istnienia. Wszystko co jawi się jako przedmiot naszego poznania, staje się tym samym częścią naszego ż— nie «poznaj samego siebie», wyryte na architrawie świątyni w Delfach, stanowi świadectwo fundamentalnej prawdy, którą winien uznawać za najwyższą zasadę każdy człowiek, określając się pośród całego stworzenia właśnie jako «człowiek», czyli ten, kto «zna samego siebie».

Wystarczy zresztą przyjrzeć się choćby pobieżnie dziejom starożytnym, aby dostrzec wyraźnie, jak w różnych częściach świata, gdzie rozwijały się różne kultury, ludzie równocześnie zaczynali stawiać sobie podstawowe pytania towarzyszące całej ludzkiej egzystencji: Kim jestem? Skąd przychodzę i dokąd zmierzam? Dlaczego istnieje zło? Co czeka mnie po tym życiu? Pytania te są obecne w świętych pismach Izraela, znajdujemy je w Wedach, jak również w Awestach; spotykamy je w pismach Konfucjusza czy Lao-Tse, w przepowiadaniu Tirthankhary i Buddy; są obecne w poematach Homera czy w tragediach Eurypidesa i Sofoklesa, podobnie jak w pismach filozoficznych Platona i Arystotelesa. Wspólnym źródłem tych pytań jest potrzeba sensu, którą człowiek od początku bardzo mocno odczuwa w swoim sercu: od odpowiedzi na te pytania zależy bowiem, jaki kierunek winien nadać własnemu życiu.

2. Ten proces poszukiwania nie jest i nie może być obcy Kościołowi. Od chwili, kiedy w Tajemnicy Paschalnej otrzymał w darze ostateczną prawdę o życiu człowieka, Kościół pielgrzymuje drogami świata, aby głosić, ż2. Ten proces poszukiwania «drogą i prawdą, i życiem» (J 14, 6). Pośród różnych posług, jakie winien pełnić dla dobra ludzkości, jedna nakłada nań odpowiedzialność całkiem szczególną: jest to diakonia prawdy. Misja ta z jednej strony włącza społeczność wierzących we wspólny wysiłek, jaki podejmuje ludzkość, aby dotrzeć do prawdy z drugiej zaś zobowiązuje ją, by głosiła innym zdobytą wiedzę, zachowując wszakże świadomość, że każda odkryta prawda jest zawsze tylko etapem drogi ku owej pełnej prawdzie, która zostanie ukazana w ostatecznym objawieniu Bożym: «Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz. Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany» (1 Kor 13, 12).

3. Wiele jest dróg, którymi człowiek może zmierzać do lepszego poznania prawdy, a przez to czynić swoje życie coraz bardziej ludzkim. Wyróżnia się wśród nich filozofia, która ma bezpośredni udział w formułowaniu pytania o sens życia i w poszukiwaniu odpowiedzi na nie: jawi się ona zatem jako jedno z najwznioślejszych zadań ludzkości. Termin filozofia wedle źródłosłci. Termin filozofia «umiłowanie mądrości». Istotnie, filozofia narodziła się i rozwinęła w epoce, gdy człowiek zaczął sobie stawiać pytania o przyczynę i cel rzeczy. Na różne sposoby i w wielu formach ukazuje ona, że pragnienie prawdy stanowi nieodłączny element ludzkiej natury. Wrodzoną cechą umysłu ludzkiego jest skłonność do zastanawiania się nad przyczyną zjawisk, chociaż odpowiedzi, jakich sobie stopniowo udzielał, są osadzone w kontekście wskazującym wyraźnie na wzajemne oddziaływanie różnych kultur, w których człowiek żyje.

Filozofia wywarła silny wpływ na ukształtowanie i rozwój kultury na Zachodzie, nie powinniśmy jednak zapominać również o jej oddziaływaniu na sposoby pojmowania egzystencji rozpowszechnione na Wschodzie. Każdy naród posiada bowiem swoją pierwotną, oryginalną mądrość, stanowiącą prawdziwy skarb kultury, która dąży do wyrażenia się w sposób dojrzały także w formach ściśle filozoficznych. Prawdziwość tego stwierdzenia potwierdza fakt, że pewną podstawową formę wiedzy filozoficznej, istniejącą także w naszej epoce, spotykamy nawet w postulatach, którymi inspiruje się prawodawstwo różnych krajów oraz prawo międzynarodowe określające reguły życia społecznego.

...

zaloguj się by móc komentować

genezy @genezy 25 listopada 2019 23:28
26 listopada 2019 19:53

@winkelried (wcieło winkelrieda)

joga nie moze byc zastapiona biegiem, nawet slowjoggingiem, bo joga nie jest cwiczeniem aerobowym.

Nie ma biegu katolickiego i nie ma cwiczeń jogi antykatolickich. Myślę że w dekalogu jest to rozstrzygniete- nie bedziesz mial...

zaloguj się by móc komentować

genezy @genezy 26 listopada 2019 19:53
26 listopada 2019 20:53

Jeszcze w swojej rutynie (o ktorej kiedys napisze bo warto) używam elementów taichi- wiem, bo natykałem się drzewiej przed brzaskiem jak wracalismy z imprez, że to ćwiczą stare dziady w parkach- ale to zostalo mi z mlodości, bo cwiczylem kung fu (wiem że nie ma czegos takiego jak cwiczenia kung fu) i tam na koniec ćwiczeń trener przechodzil do tai chi. Fajna sprawa to tai chi, naprawdę polecam.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować