Ten new songs
Nie ma znaczenie, gdzie się jest. Jestem teraz tu, gdzie jestem, poza domem w Anglii. Muzyka nie zna granic. Nie zna języka, jest sama sobie. Ok, w piosence jest trochę inaczej. Ale ja słucham muzyki jednak przede wszystkim. A klimat, jaki stworzył Leonard Cohen w swoich utworach jest taki, że mi leży, po prostu. Nie, to nie jest smutek na co dzień. Zdaje się, to jest życie na co dzień. Coś rozumiem z tego angielskiego, nie wszystko. Ale to, co rozumiem, wystarczy. Może przyjdzie taki dzień, że w końcu “pochylę” się nad jego piosenkami i poczytam, co też w nich umieścił.
To był Maciej Zembaty, kiedyś dawno temu w Programie III Polskiego Radia. Był fanem zupełnym Leonarda. Reprezentował zdaje się jakiś taki czarny humor. Ale mi to akurat nie przeszkadzało. Wpadła mi w ucho muzyka Leonarda Cohena, jego głos, klimat jego piosenek. A nie wiem kiedy, już na zawsze, ta piosenka, którą uważam za jedną z najważniejszych w jego twórczości. Ileż razy była razem ze mną w różnych momentach mojego życia. Nigdy się nie zestarzeje.
Leonard Cohen - Dance Me to the End of Love
Nie interesuje mnie kim był Leonard Cohen i dlaczego. Nie znam i nie chcę znać szczegółów jego życia, poza tymi, które znam. To, że wiele lat, już jako znany artysta, spędził gdzieś tam w klasztorze buddyjskim, szukając jakiegoś sensu w życiu. Czy go znalazł? Nie wiem. Wiem natomiast, że jego manager okradł go ze wszystkich pieniędzy i dlatego prawie że do końca życia Leonard Cohen koncertował właśnie.
_______
tagi:
|
|
cbrengland |
| 29 kwietnia 2026 21:46 |
Komentarze:
|
zkr @cbrengland |
| 30 kwietnia 2026 01:20 |
"+"
Szkoda, ze nie dostal Nagrody w 2016 razem z Dylanem
|
|
MarekBielany @zkr 30 kwietnia 2026 01:20 |
| 30 kwietnia 2026 21:35 |
To by była demaskacja albo oksymoron ?
|
|
cbrengland @MarekBielany 30 kwietnia 2026 21:35 |
| 1 maja 2026 07:48 |
Lepiej się zamknij i nie psuj tego, co dobre
________